Klasy trzecie spędziły niezapomniane chwile w Górach Świętokrzyskich. Mieszkaliśmy w hotelu „Gołoborze” ,niedaleko Nowej Słupi. a z naszych okien rozpościerał się widok na Łysą Górę. Czas musieliśmy podzielić między zwiedzanie i naukę, bo trzecie klasy na zielonych szkołach realizują program edukacji dla bezpieczeństwa. I tak sporo udało się zobaczyć.


W pierwszej kolejności udaliśmy się na Karczówkę. Na kieleckim wzgórzu Karczówka do XVIII w. wydobywano rudę ołowiu - galenę. Do dziś zachowały się ślady dawnych wyrobisk górniczych. W 1646 r. Gwarek Hilary Mala wydobył niespotykanie duże bryły samorodków tej rudy. Uznano to za cud i z brył wyrzeźbiono święte figury. Jedna z nich - święta Barbara - została umieszczona w pobernardyńskim kościele klasztornym wzniesionym na Karczówce w XVII w. jako wotum za uratowanie Kielc od zarazy. W Kielcach mogliśmy podziwiać pałac biskupów krakowskich i przespacerować się słynną ulicą Sienkiewicza Udało nam się także sforsować Łysiec i obejrzeć opactwo benedyktynów.


Ufundowane w pierwszej połowie XII w. opactwo benedyktynów na Świętym Krzyżu stanowi jeden z najwspanialszych obiektów sakralnych na ziemiach polskich. Klasztor czarnych mnichów jest malowniczo położony na osnutym legendami szczycie Łyśca, w gęstwinie puszczy Jodłowej skrywającej gołoborze, łyse polany i stary szlak pielgrzymi.


Nie zabrakło również dyskoteki i pasowania na czarownicę i zbója świętokrzyskiego.


W drodze powrotnej zawitaliśmy do Oblęgorka, w którym mieści się muzeum poświęcone Henrykowi Sienkiewiczowi. Majątek ziemski Oblęgorek Henryk Sienkiewicz otrzymał w 1900 roku z okazji 25-lecia pracy pisarskiej. Ten pięknie położony eklektyczny pałacyk, zaprojektowany specjalnie dla pisarza przez architekta Hugona Kuderę stał się siedzibą muzeum w 1958 roku. Ekspozycja to wierne odtworzenie wnętrz pałacyku z czasów, kiedy mieszkał w nim pisarz (1902-1914). Zobaczyć tu można gabinet, salon, jadalnię, palarnię i sypialnię pisarza. Wyposażenie stanowią oryginalne meble, obrazy, rzeźby, tkaniny i część księgozbioru Sienkiewicza.


Na koniec udaliśmy się do Krzemionek. Kompleks prahistorycznych kopalń krzemienia pasiastego w Krzemionkach koło Ostrowca Świętokrzyskiego to jeden z najciekawszych i największych obiektów tego typu na świecie. Jego wyjątkowość wynika z doskonale zachowanych hałd górniczych i zagłębień poszybowych, a zwłaszcza podziemi kopalń, które pomimo upływu tysięcy lat dotrwały do naszych czasów w prawie niezmienionym stanie. W Krzemionkach prześledzić można większość pradziejowych technik pozyskiwania krzemienia, od najprostszych jam, po duże, skomplikowane kopalnie będące szczytowym osiągnięciem pradziejowej techniki górniczej. No cóż! Wszystko co dobre, to się szybko kończy. Trzeba wracać do szkoły.


Czytaj więcej... >



Szanowni Państwo, niniejszym informuję, że w dniu dzisiejszym w obydwu szkołach Fundacji Primus przeprowadziliśmy próbną ewakuację. Jako jednostki edukacyjne jesteśmy zobligowani przepisami prawa do przeprowadzania takich działań raz do roku.


Podczas tegorocznych ćwiczeń uczniowie pod opieką nauczycieli opuścili szkołę w czasie 3 minut. Jestem bardzo dumny z tak sprawnego i szybkiego przeprowadzenia ewakuacji.


Bardzo dziękuję dzieciom za zachowanie spokoju podczas ćwiczeń i wykonywanie wszystkich poleceń opiekunów. Jednocześnie pragnę podziękować nauczycielom, Dyrekcji oraz pracownikom administracji za wzorowe wykonanie ewakuacji.


Z poważaniem

Krzysztof Bach

Prezes Zarządu Fundacji Primus

Czytaj więcej... >



Klasy pierwsze i drugie spędziły wspaniałe chwile nad morzem. Mieszkaliśmy w pensjonacie „ORLE” na Wyspie Sobieszewskiej koło Gdańska. Ośrodek jest usytuowany w ramionach WISŁY przy ujściu rzeki do Morza Bałtyckiego w pięknym otaczającym go sosnowym lesie, 150 m od piaszczystej szerokiej plaży morskiej.

Czas mieliśmy wypełniony po brzegi, gdyż program zwiedzania był bardzo bogaty. Zwiedziliśmy Gdańsk, który zapada na zawsze w pamięci i można do niego zatęsknić, jak do bajkowego miasta o wąskich kamieniczkach, spadzistych dachach i wymyślnych wieżach kościelnych. Gdańsk to także obietnica dalekiej zamorskiej podróży, jaką zapowiada Motława i trzepoczące żagle statków. Wysłuchaliśmy koncertu organowego w Katedrze Oliwskiej, spacerowaliśmy po parku im. A. Mickiewicza i odwiedziliśmy ZOO - najpiękniejsze w Polsce, gdzie obszerne wybiegi dla zwierząt zaprojektowano w naturalnych plenerach górzystego parku krajobrazowego. Byliśmy na Westerplatte, gdzie znajduje się charakterystyczny obelisk Obrońców Westerplatte upamiętniający bohaterski opór garstki polskich żołnierzy broniących polskiego skrawka ziemi przed niemieckim agresorem 1 września 1939 roku.

Nie zapomnieliśmy o Sopocie, który urzeka swoją romantyką, secesyjnymi zabudowaniami, dzikością górzystych plenerów i barwną tradycją uzdrowiska zwanego niegdyś ”RIWIERĄ PÓŁNOCY”

Trzecim wspaniały miastem jest Gdynia: trudno uwierzyć, że jeszcze na początku XX wieku była tu niewielka wioska rybacka. Obecnie jest to przestrzenne i świetliste typowo portowe miasto, ulice starej części miasta biegną ku brzegowi Zatoki Gdańskiej, a centralna ulica 10 – lutego wiedzie do Mola Południowego, gdzie żegnano i witano żeglarzy odbywających rejsy dookoła świata. W Akwarium Gdyńskim wysłuchaliśmy lekcji, która przybliżyła specyfikę środowiska morskiego - jego bogactwo i zagrożenia oraz wszystko to, co fascynuje i z morzem jest związane - życie na rafie koralowej i tajemniczy świat głębin.

SZYMBARK, który także zwiedziliśmy to skansen o nietypowym charakterze, w sercu Kaszub gdzie na zwiedzających czekają kolejne mocne wrażenia m.in. najdłuższa deska świata, stół noblisty, dom Sybiraka i oczywiście dom na głowie.

Pogoda nam dopisała i dzięki temu mogliśmy spędzić trochę czasu na plaży. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na polach Grunwaldu, gdzie rozegrała się jedna z największych bitew średniowiecza i zapoczątkowała zmierzch potęgi Zakonu.

Czytaj więcej... >